Myślałam, że już zapomniałeś.. Całkiem..
Że tu też nie bywasz.

Ja nigdy nie zapomnę, pamiętaj o tym.

Nigdy już nie opuścisz moich myśli, moich snów, moich wspomnień..
Czasami jestem na Ciebie zła, tak bardzo. Pragnę żebyś dał mi spokój.
Ale z drugiej… tylko to mi zostało..

Wspominasz..? Czasem..?

Kryzys ponad wszystko…

Ciężko tak.. Tak bezsilnie..
Sił już czasem brakuje..
Nie tak to wszystko miało wyglądać.
Nie tak miało wyglądać życie.
Miało być inaczej.
Wszystko miało być inne..
Ale to Ty sterujesz całym tym statkiem.
Ty sterujesz swoim życiem.
Dokonujesz świadomych wyborów.
A w każdej sytuacji jesteś najlepszym wydaniem siebie.
Ale co z tego?
Kiedy czasami to wszystko po prostu nie chce działać.
Mój statek się psuje.
Potrzebny ktoś kto potrafi to naprawić…
Bo ja sama już nie daje rady..

Porażka..
Największa z możliwych.
Bo rodzicielska.

Najgorzej.

 

Jasne! Dam radę!
Przecież zawsze daje.. ;]

paranoja. paranoja. paranoja. paranoja. paranoja.
paranoja. paranoja.
paranoja. paranoja. paranoja. paranoja.
paranoja. paranoja. paranoja.
p a r a n o j a.

kropka